sobota, 3 grudnia 2016

Czytelnicze i blogowe podsumowanie października i listopada 2016

Przybywam dziś do Was z moim czytelniczym i blogowym podsumowaniem października oraz listopada 2016 r. :)) Jak na pracującą mamę dwóch dziewczynek (w tym 2,5 latki) myślę, że mogę pochwalić się całkiem niezłym wynikiem czytelniczym. Tak, wiem, wynik niezły jak dla kogo. ;) Dla mnie świetny. ;D




Zatem wśród 9 lektur, które pochłonęłam znalazły się:
1."Szatan z siódmej klasy" Kornela Makuszyńskiego – 263 str.
2."Po prostu bądź" Magdaleny Witkiewicz – 336 str.
3."Akademia pana Kleksa" Jana Brzechwy – 127 str.
4."Z twojej winy" Krystyny Śmigielskiej – 367 str.
5."Cicha 5" – opracowanie zbiorowe – 378 str.
6."Immunitet" Remigiusza Mroza – 644 str.
7."Anioł do wynajęcia" Magdaleny Kordel – 381 str.
8."Większy kawałek nieba" Krystyny Mirek – 420 str.
9."Behawiorysta" Remigiusza Mroza – 550 str.

W sumie pochłonęłam w ciągu ostatnich dwóch miesięcy 3466 stron, co daje dzienną liczbę około 56. Podejrzewam, że w okresie pracującym jest to mój życiowy rekord. ;)

Opublikowałam 8 recenzji książkowych, do których możecie teraz przejść klikając w odpowiednie linki:

Odpowiedziałam też na pytania do Liebster Blog Award,  które zadała mi Little Decoy z bloga Znalezione wśród wielu i przedstawiłam Wam moc listopadowych premier książkowych, z których sama zakupiłam 3 (2 czytadełka dla siebie i 1 jako prezent). :)

Moim największym sukcesem była wygrana w konkursie na opowiadanie, zorganizowanym przez wspaniałą pisarkę Magdalenę Kordel. Nie mogę doczekać się, kiedy otrzymam książkę z moim opowiadaniem, znajdującym się wśród wielu innych wspaniałych historii.

Jak widzicie – życie blogowe kwitło. :) "Mamuśkowe różności" odwiedziliście już łącznie 18800 razy, a największa liczba wyświetleń w ciągu jednego dnia wyniosła 200. To mój życiowy rekord. Bardzo Wam dziękuję za to, że tu jesteście. <3