środa, 28 grudnia 2016

Magdalena i Kuba Kordel - dziękuję.

Niedługo przybędę do Was z książkowymi niespodziewankami (i jedną spodziewanką ;) ), jakie znalazłam pod choinką. Dziś natomiast przychodzę podzielić się swoją radością z powodu prezentu, który przyszedł do mnie 23.12.2016 r., za sprawą cudownej, jedynej i niepowtarzalnej Magdaleny Kordel oraz jej małżonka. A mowa tu o wyczekiwanych tomikach z moim (między innymi moim) opowiadaniem. :)

Oto moja paczucha :D




Tomik jest przepięknie wydany.




 
Jedyną wadą jest fakt, że aby czytać opowiadania będę musiała zaginać strony i później te zagięcia pozostaną widoczne (także na okładce).

Jednak Magdalena Kordel (pisarka za której książkami przepadam) spełniła moją prośbę i nic, co znajduje się w tomiku przy moim opowiadaniu nie jest bez znaczenia. Rodzinne zdjęcie i dedykacja wiele dla mnie znaczą. Magduś! Jeszcze raz ogrooomnie dziękuję Tobie i Twojemu wybrankowi za spełnienie jednego z moich marzeń. Jesteście wspaniali. <3


Przy okazji Was, kochani moi, zachęcam do wzięcia udziału przy tworzeniu kolejnego tomiku z opowiadaniami czytelników bloga MagdyW najbliższych dniach zapraszam tutaj na recenzję świątecznej książki pisarki pt. "Anioł do wynajęcia", a także moje opowiadanie z "Duchów przeszłości". Jesteście ciekawi? ;)