wtorek, 18 kwietnia 2017

Czytelnicze i blogowe podsumowanie marca

Minęła prawie połowa kwietnia, a ja jeszcze nie podsumowałam swego czytelniczego marca. Zatem bez zbędnych wstępów - zapraszam. :)
W lutym przeczytałam 6 książek, a wśród nich:




1. "Kobiety ciężkich obyczajów" Nataszy Sochy - 380 str (tutaj recenzja)
2. "Już nie uciekam" Anny Sakowicz - 298 str (moja opinia)
3. "Jagoda" Anny Kasiuk - 355 str. (wrażenia po lekturze)
4. "Czarci krąg" Iwony Banach - 315 str. (recenzja książki)
5. "W 80 dni dookoła świata" Juliusza Verne - 172 str.
6. "Mąż potrzebny na już" Małgorzaty Falkowskiej - 416 str. (moje wrażenia).
W marcu przeczytałam łącznie 1936 książkowych stron, co daje około 62,5 strony dziennie. Nie jest źle, choć w poprzednim miesiącu było znacznie lepiej. ;)
Oprócz wspomnianych książek w marcu zrecenzowałam dla Was "Szept wiatru" Sylwii Trojanowskiej. Opinia o niej znajduje się tutaj.

Ponad to w marcu wstawiłam dwa wpisy z cyklu "Polscy autorzy polecają". W 3 części cyklu o najlepszych ksiażkach mówiły: Gabriela Gargaś, Sylwia Trojanowska i Krystyna Śmigielska (jeśli chcielibyście przeczytać ich wypowiedzi teraz - zapraszam tutaj). W czwartej odsłonie cyklu wypowiedzieli się: Olga Rudnicka, Augusta Docher (Beata Głąb), Agata Kołakowska oraz Alek Rogoziński. Ich odpowiedzi przeczytać możecie tutaj.

Jak zazwyczaj pisałam o najciekawszych książkowych premierach miesiąca: tutaj i tu
Spośród nich 3 udało mi się przeczytać i są to: "Kobiety ciężkich obyczajów" Nataszy Sochy, "Już nie uciekam" Anny Sakowicz oraz "Alicja w krainie czasów. Czas odzyskany." Ałbeny Grabowskiej. Za to "Inwigilacja" Remigiusza Mroza oraz "Taka jak ty" Gabrieli Gargaś - czekają na półce w kolejce do przeczytania. Jestem ich ogromnie ciekawa, więc i po nie czym prędzej chwycę. ;)

W marcu chwaliłam się Wam też zdobytymi w ostatnich miesiącach pozycjami (te czytelnicze smaczki możecie zobaczyć tutaj) oraz cudownym prezentem od pisarki Anny Sakowicz, której twórczość pokochałam już od pierwszej przeczytanej pozycji (oto mój prezent).

A jak wyglądał Wasz miniony miesiąc? Dużo książek udało Wam się przeczytać? Trafiliście na jakieś szczególne pozycje? A może nabyliście jakieś smakowite lektury na najbliższy okres, albo coś innego, istotnego, wydarzyło się w Waszym życiu? Koniecznie pochwalcie się swoimi sukcesami. :)