sobota, 11 marca 2017

Najciekawsze marcowe premiery książkowe - część 2

W poprzednim poście polecałam Wam najnowszą książkę Remigiusza Mroza. To teraz dla odmiany zachęcę do przeczytania książki Ove Logmansbo pt. "Prom", która ukaże się 15.03. nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego. ;)


"Prom płynący z Hirsthals w Danii zatrzymuje się na wodach przybrzeżnych Wysp Owczych. Z jednostką nie ma kontaktu, nic jednak nie wskazuje na to, by miała miejsce awaria. Czy doszło do porwania? Zamachu terrorystycznego? A może to rezultat działania szaleńca? Na pokładzie znajduje się Katrine Ellegaard, duńska policjantka, która na własną rękę stara się rozwikłać zagadkę. Wie tylko tyle, że ma przeciwko sobie godnego przeciwnika – ktoś bowiem zadbał o to, by na statku wdrożono procedury awaryjne, uniemożliwiając przemieszczanie się między pokładami. Tymczasem czekający na nią w Vestmannie Hallbjørn Olsen odkrywa, że odpowiedzi mogą znajdować się nie na promie, ale na archipelagu…"

Tego samego dnia za sprawą wydawnictwa Czwarta Strona w sprzedaży pojawi się książka Natalii Sońskiej pt. "Kropla zazdrości, morze miłości". 


"Kinga pogrąża się w rozpaczy po stracie ukochanego, zaniedbując pracę i przyjaciół. Czy otrząśnie się na czas, by nie stracić tego, co najważniejsze i co dotąd trzymało ją przy życiu? Nie jest to łatwe, bo ilekroć Kinga wyjdzie na prostą, powracają do niej koszmary…
Tymczasem Hania, przyjaciółka Kingi, staje na początku nowej drogi – niestety bardzo wyboistej. Przeszkodą w dążeniu do szczęścia okazują się liczne zobowiązania oraz chęć osiągnięcia sukcesu. Rosnąca ambicja przyćmiewa wartości, dla których jeszcze nie tak dawno Hania była w stanie poświęcić wszystko.
'Kropla zazdrości, morze miłości' to nie tylko wspaniała opowieść o miłości, lecz także o emocjach – nie zawsze tych łatwych. Bohaterki Natalii Sońskiej wiedzą, że życie wymaga od nas dużo zaangażowania i dobrej woli, by ład i harmonia mogły zagościć w nim na dobre."

W dzieciństwie uwielbiałam książki o "Mikołajku" Sempe i Goscinny'ego, dlatego, gdy zauważyłam, że grupa autorów podjęła się napisania publikacji "Mikołajek opiekuje się zwierzętami" – bardzo mnie ona zaciekawiła. Zwłaszcza, że jej wydaniem zajął się Znak. 


"Mikołajek uwielbia zwierzęta. Kotki, żaby, a nawet… dinozaury. Razem z kumplami chętnie się nimi opiekuje, szuka im domu i wymyśla zabawy. W końcu nie od dziś wiadomo, że zwierzaki to najlepsi przyjaciele dzieci!"

Kolejną premierą, której nie mogłam pominąć w tym zestawieniu i już trafiła w moje łapki (dzięki cudownej autorce i wydawnictwu, przedpremierowo, tra la la la... :D ), jest pozycja z cyklu Złodziejka marzeń pt. "Już nie uciekam" Anny Sakowicz. A oficjalnie wychodzi ona na świat spod skrzydeł wydawnictwa Szara Godzina również 15.03. 


"Joanna potrafi zaskakiwać zarówno siebie, jak i najbliższych. Jest narzeczoną Artura, iskrzy między nią a Jaromirem, w dodatku pojawia się kolejny zagadkowy mężczyzna. Pomimo wątpliwości, bohaterka zaczyna urzeczywistniać swoje marzenia. Przeprowadza się na Kociewie i podejmuje decyzję o uruchomieniu kawiarni w lokalu, z którym wiążą się pewne tajemnice. Nadal pracuje jako wolontariuszka w hospicjum dla dzieci. Pisze dla nich bajki. Wkrótce zgłasza się poważny wydawca, który chce je opublikować, ale stawia warunki... Nowa powieść Anny Sakowicz jest historią o dojrzałej, potarganej przez życie kobiecie, która pragnie stworzyć prawdziwy dom z właściwym partnerem. Już nie uciekam zamyka trylogię kociewską ( Złodziejka marzeń, To się da!)."

29.03. za sprawą wydawnictwa Zwierciadło pojawi się na rynku książka Ałbeny Grabowskiej pt. "Czas odzyskany", kończąca cykl "Alicja w krainie czasów". Cieszę się z tego ogromnie, gdyż książka (za sprawą wydawnictwa i wspaniałej autorki) u mnie ma się również pojawić. :D


"Trzecia, ostatnia już część opowieści o obdarzonej niezwykłym darem kobiecie. Dzięki odprawionym niegdyś przez matkę czarom, Alicja żyje tak, jak nie żył jeszcze żaden człowiek...
Jest rok 1942, Paryż znajduje się pod nazistowską okupacją. Alicja, jako agentka Luna pracuje dla aliantów. Jednym z jej zadań jest zdobycie wzorów nowej broni chemicznej, nad którą pracuje znany austriacki fizyk Ludvig Bernstorff. Alicja podejrzewa, że Ludvig nie jest tym, za kogo się podaje, robi jednak wszystko, by wykonać zadanie. Rodzące się pomiędzy nią a naukowcem uczucie naraża Alicję na ogromne niebezpieczeństwo. Jest śledzona przez gestapo a własna agencja podejrzewa ją o zdradę. Prawdziwym cudem Alicji udaje się opuścić Paryż i zamieszkać z córką w Szwajcarii. Jednak po ponad dwudziestu latach od wojennych wydarzeń Alicja musi zmierzyć się z demonami przeszłości…"

"Zielarnia nad Sekwaną" (ostatnia część cyklu jak pies z kotem) Liliany Fabisińskiej, która pojawi się w księgarniach dzięki wydawnictwu Filia 29 marca to lektura na którą zacieram łapki, gdyż pierwszą część serii już przeczytałam i ogromnie mi się spodobała, a druga czeka w kolejce i sięgnę po nią w najbliższym wolnym czasie.  


"A gdyby tak na twoim biurku pojawił się nagle bilet do Paryża w klasie biznes i opłacona rezerwacja pokoju z widokiem na Sekwanę?
Nina i Natalia nie zamierzają nigdzie lecieć.
Nina ma na głowie firmę, rozrastającą się znacznie szybciej niż planowała, i rodzinną awanturę, która może na zawsze rozdzielić nierozłączne dotąd siostrzyczki Drop.
Natalia, zamiast cieszyć się emeryturą, musi zmierzyć się z niespodziewaną sławą i wybrać między dwoma mężczyznami, energicznie starającymi się o jej rękę.
Bilet do Paryża, dostarczony nieoczekiwanie w różowej kopercie bez nazwiska nadawcy, uruchamia lawinę zdarzeń. Nina trafia do paryskiego więzienia, a nagranie wideo wskazuje ją bez cienia wątpliwości jako bezwzględną morderczynię. Natalia rusza jej na pomoc... i trafia w sam środek historii, o której od pięćdziesięciu lat bardzo stara się zapomnieć.
Rozpoczyna się szalona podróż przez Hel, Warszawę, oba brzegi Sekwany, małą wyspę z wielką historią i pewne ciche (do czasu!) uzdrowisko. A wszystko to w towarzystwie najbardziej niedobranych przyjaciółek na świecie, wśród smaków i aromatów francuskich dań, o których istnieniu nie ma pojęcia większość Francuzów…"

Nie mogło obejść się oczywiście w tym zestawieniu bez najnowszej powieści Gabrieli Gargaś pt. "Taka jak Ty", która, wiem na pewno, zdobędzie moje serce. Premiera książki będzie miała miejsce również 29 marca, i także za sprawą wydawnictwa Filia. 


"Karolina i Mariona przyjaźniły się od dziecka. Wśród bloków z wielkiej płyty huśtały się 'od dechy do dechy', wisiały na trzepaku głową w dół i zwierzały się sobie z pierwszych zauroczeń.
Gdy weszły w dorosłość, ich przyjaźń trwała, a one wiedziały o sobie wszystko.
Mariona jako pierwsza wyszła za mąż i urodziła dwóch chłopców. Dom, praca i mąż stały się jej całym światem. Bywały chwile, gdy zawiedziona spoglądała na swoje życie, w którym brakowało spontaniczności.
Wtedy za sprawą koleżanki swojego syna poznała Bartka, ojca dziewczynki. Między dwojgiem dorosłych zaczęło rodzić się uczucie.
Karolina zwlekała z założeniem rodziny. Zdeklarowana singielka, chłonęła życie i korzystała z jego uroków. W końcu spotkała Michała, mężczyznę swojego życia. Jednak nie wszystko potoczyło się tak, jak oboje chcieli. Karolina urodziła chorego synka. Jej świat się rozpadł i miała żal do losu, że to nieszczęście padło właśnie na nich. Bardzo kochała rodzinę, a mimo to bywały chwile, że chciała krzyczeć i zostawić wszystko za sobą.
Dzięki wsparciu przyjaciółki z czasem nauczyła się żyć w cieniu nieuleczalnej choroby dziecka. Niezmiennie obwiniała siebie o stan synka, nie zdając sobie sprawy, że podczas porodu popełniono kardynalny błąd.
Położna odbierająca poród, Stefania, już do końca swoich dni będzie żyła w ogromnym poczuciu winy.
Gabriela Gargaś napisała powieść o zwyczajnych kobietach, takich jak ty. O ich codziennych zmaganiach, zwątpieniu i rozterkach. Jednak przede wszystkim książka ta niesie nadzieję, podtrzymuje na duchu i obiecuje lepsze jutro.
Z każdej sytuacji jest wyjście, po każdej nocy przychodzi dzień, a na każdą łzę przypada jeden uśmiech."

I jak podobają Wam się wybrane przeze mnie premiery książkowe? Czekacie na którąś z nich? A może macie jakiś swój inny, obowiązkowy typ? :)