piątek, 11 sierpnia 2017

Najlepsze premiery sierpnia - część 2

Witajcie w drugiej odsłonie najlepszych premier książkowych, czyli wybranych przeze mnie pozycji, które pojawić mają się na rynku wydawniczym w sierpniu. Pokazałam Wam już książki, które miały znaleźć się w księgarniach 2.08. (zapraszam tutaj). Teraz przyszła kolej na te, które mają wypełnić półki księgarskie przed końcem tego miesiąca.

Zdaję sobie sprawę z faktu, iż nie czytałam jeszcze pierwszej książki Anny Karpińskiej z cyklu "Księgarnia pod Flisakiem", ale okładki i opisy tej serii sprawiają, iż mam ogromną ochotę po nie sięgnąć. Zatem... powiadam i Wam... 8.08. za sprawą wydawnictwa Prószyński i S-ka pojawić miała się na rynku księgarskim pozycja "Zostań ze mną".


"Długo wyczekiwana kontynuacja historii, której nie sposób zapomnieć…
Matka i jej niemal czterdzieści lat temu oddana do adopcji córka zaczynają się do siebie zbliżać. Ale w życiu nic nie jest proste. Droga do pojednania, zrozumienia i wybaczenia okazuje się wyboista, tym bardziej że każda z kobiet, tak bliskich i tak dalekich sobie jednocześnie, boryka się z własnymi problemami.
Bożena jest poważnie chora i uwikłana w skomplikowane relacje z adopcyjną córką. Dagmara stara się utrzymać przejętą w spadku księgarnię i posklejać życie rodzinne, przeżywając jednocześnie uczuciowe wzloty i upadki.
Czy uda im się odnaleźć drogę do siebie? Ile zależy od losu, a ile od nas samych?, pyta autorka, prowadząc czytelnika krętą drogą ludzkich uczuć i charakterów.
Zostań ze mną to powieść nie tylko o Bożenie i Dagmarze, ale i o ich rodzinach i przyjaciołach. Czy wystarczą dobre chęci, żeby posadzić wszystkich przy wspólnym stole? Może jednak los nie okaże się łaskawy?"

17.08 dzięki wydawnictwu Videograf w księgarniach znaleźć ma się książka Małgorzaty Falkowskiej pt. "Poszukiwani, poszukiwany". Nie mogę się jej doczekać, albowiem Małgosia swoimi książkami zawsze potrafi wprowadzić mnie w doskonały nastrój.


"Do czego zdolna jest kobieta, aby zajść w ciążę? W zasadzie dwie kobiety… Po przygodach Berki i jej noworocznym postanowieniu: Mąż potrzebny na już oraz magicznej odmianie egocentrycznej Zosi z Gorzej być (nie) może nadszedł czas na nie… Jola i Monika postanawiają założyć rodzinę. A czym byłaby rodzina bez dziecka, dokładniej dzieci? Partnerki za namową przyjaciółek wpadają na coraz dziwniejsze pomysły, prowadzące do zajścia w ciążę, które – jak na nie przystało – kończą się absolutnym fiaskiem. Jednak ciąża to nie wszystko, kiedy pojawiają się coraz to nowe problemy, z którymi trzeba się zmierzyć. Jak sobie poradzą przyjaciółki w trudnych dla nich chwilach? Czy ich starania będą wystarczające, aby spełnić marzenie o szczęśliwej rodzinie?"

W tym miesiącu w moich wyborach czytelniczych dominują książki obyczajowe. Dla odmiany kolejny tytuł, po który chętnie bym sięgnęła należy do kategorii fantastyka, a mowa tu o książce "Zaklinacz ognia" Cindy Williams Chima, stanowiącej pierwszą część cyklu "Starcie królestw". Pozycja ta ma zostać wydana 17.08 przez wydawnictwo Otwarte.


"Trwa wojna między królestwami Arden i Fellsmarch. Władca Ardenu Gerard nie cofnie się przed niczym, żeby zapanować nad całym kontynentem – nawet przed zniewoleniem czarodziejów. Na jego drodze staje jednak dwoje ludzi, których uczucia zranił za bardzo.
Adrian, syn Wielkiego Maga i królowej Fellsmarchu, marzy o tym, by zostać magicznym uzdrowicielem. Gdy jego ojciec ginie w zasadzce wroga, poprzysięga zemstę i doskonali znajomość trucizn. Jenna ma na karku tajemnicze znamię, a jej serce bije w rytm płomieni. Przez lata zmuszana była do pracy w kopalniach miasta Delphi. Przyłącza się do walki, gdy żołnierze Ardenu zabijają jej przyjaciół.
Wspólny cel splata losy Adriana i Jenny na ardeńskim dworze. Aby pokonać Gerarda, będą musieli odnaleźć się w świecie, gdzie nie ma prostego podziału na dobrych i złych, wśród ryzykownych sojuszy i pałacowych intryg. Równie niebezpieczna okaże się prawda o ich przeznaczeniu..."

Tego samego dnia (17.08) dzięki Galerii Książki na rynku pojawić ma się "Percy Jackson. Książka do kolorowania" z pięknymi ilustracjami wykonanymi przez Keith Robinson. "Złodziej pioruna" już za mną, więc jeśli trafi się okazja z ogromną przyjemnością sięgnę po to cudeńko.


"Niezależnie od tego, czy jesteś fanem Percy’ego Jacksona, interesujesz się grecką mitologią czy też szukasz relaksującej rozrywki, dzięki swoim zdolnościom artystycznym możesz dodać życia herosom, bogom i potworom. W tej książce znajdziesz ponad sto obrazków do kolorowania. Ubarw świat syna Posejdona wędrującego z Manhattanu do Obozu Herosów, z Podziemia na górę Olimp. A po drodze przeżyj jeszcze raz przygody opisane w Złodzieju pioruna, wykańczając portrety ulubionych bohaterów, ubarwiając dramatyczne sceny, ozdabiając domki i poznając tajemnicze symbole i wzory. Spisz się dobrze, ponieważ obserwować cię będą sami Olimpijczycy!"

Lubię czasem poczytać klasykę i choć jeszcze nie poznałam żadnej książki Charlotte Bronte to gdy zobaczyłam, iż kolejna jej pozycja została przetłumaczona na język polski – naturalnie zwróciłam na nią uwagę. Zawierająca autobiograficzne wątki powieść Charlotte Bronte pt. "Vilette" ma się ukazać w księgarniach 30.08 za sprawą Wydawnictwa MG.


"Lucy Snow – młoda Angielka, która w wyniku nieszczęśliwych wydarzeń straciła wszystko: rodzinę, dach nad głową, serdecznych opiekunów i jakiekolwiek zasoby materialne, pod wpływem impulsu decyduje się na desperacki krok i wsiada na statek, który zabiera ją do Francji. Szukając pracy trafia do miasta Villette, gdzie rzeczywiście los się do niej uśmiecha, jakby to sama opatrzność zaprowadziła ją w to miejsce. Lucy otrzymuje pracę na pensji dla dziewcząt prowadzonej przez Madame Beck.
Lucy stara się nie oczekiwać od losu niczego poza spokojną egzystencją, to w obecnej chwili wydaje jej się spełnieniem marzeń. Ale życie wokół nie jest bynajmniej spokojne. Mimowolnie zostaje wplątana w wiele tajemniczych zdarzeń, a jej serce powoli zaczyna się otwierać…
Brontë oparła tę powieść na wątkach autobiograficznych. Pod nazwą Villette kryje się Bruksela, gdzie w latach 40. XIX w. przyszła pisarka przeżywała zakazaną miłość do żonatego mężczyzny, profesora Constantina Hégera."

Ostatnią książką o jakiej dziś wspomnę jest tytuł ogromnie lubianej i cenionej przeze mnie pisarki – Krystyny Mirek, po której książki śmiało mogę sięgać i polecać je innym "w ciemno". Mowa tu o pozycji "Słodkie życie", która ma być wydana 30.08 przez wydawnictwo Filia.


"Kornelia Rudzka wreszcie opuszcza dom rodzinny. Nie jest to łatwe, jeśli spędziło się w nim prawie 30 lat. Kornelia nie wierzy w siebie, wyprowadzka to dla niej trudny krok. Na szczęście dziewczyna ma kilka pięknych marzeń, które dodają jej skrzydeł. Przed nią wielkie wyzwania, kilka trudnych decyzji i walka z własnymi słabościami. Dziewczyna spotyka na swojej drodze życzliwe osoby, dzięki którym to, co wydaje się trudne, staje się możliwe. Okazuje się, że wystarczy otworzyć serce na świat i ludzi wokół, aby wypełnić dojmującą pustkę i poczuć się mniej samotnym.
Tak właśnie wygląda życie. Wszyscy musimy przedrzeć się przez gąszcz życiowych wyborów, by kiedyś wreszcie, w jednej chwili, poczuć słodki smak życia…"

Jak podobają Wam się moje wybory? Upatrzyliście jakieś smaczki dla siebie? A może napiszecie mi, jaką pozycję godną przeczytania – ominęłam w swoim zestawieniu?