poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Czytelnicze i blogowe podsumowanie lipca

Większą część lipca spędziłam u mojej kochanej rodzinki. Oprócz czytania książek i blogowania starałam cieszyć się ich obecnością, bo ponownie najszybciej spotkamy się w grudniu. Oto książki, jakie udało mi się przeczytać w tym czasie.



1. W słońcu i we mgle” Doroty Schrammek, 288 str.
2. Bilet do szczęścia” Beaty Majewskiej, 288 str.
3. ”Między niebem a Lou” Lorraine Fouchet, 352 str.
4. ”Melodia zapomnianych miłości” Doroty Gąsiorowskiej, 628 str.
5. ”Złodziej pioruna”, czyli I część serii Ricka Riordana „Percy Jackson i bogowie olimpijscy”, 360 str.
6. ”Kolej podziemna” Colsona Whiteheada, 384 str.

Jeśli chcecie poznać moją opinię o którejś z tych książek – kliknijcie w wybrany tytuł. Łącznie przeczytałam 2300 stron, co daje około 74 przeczytane strony dziennie. Będę zadowolona, jeśli po powrocie do pracy we wrześniu uda mi się utrzymywać ten wynik. Najlepszą książką jaką przeczytałam w lipcu jest pozycja „Między niebem a Lou”, która niewątpliwie będzie uznana przeze mnie za jedną z najlepszych książek, jakie przeczytam do końca 2017 roku.


Oprócz zamieszczenia recenzji wyżej wymienionych książek w lipcu przedstawiłam również swoje wrażenia po pochłonięciu książek „Żółta tabletka plus” Anny Sakowicz oraz „Trzy i pół sekundy” Amandy Prowse. Jak zazwyczaj podsumowałam swój blogowy i czytelniczy czerwiec tutaj oraz pisałam o upatrzonych przeze mnie książkowych premierach lipca tutaj i tu.
Spośród tytułów, które Wam polecałam przeczytałam trzy. Premiera „We wspólnym rytmie” Jojo Moyes przesunęła się odrobinę i tę książkę przeczytałam w sierpniu. Na blogu już możecie znaleźć jej recenzję. „Mroczna wieża” Stephena Kinga trafiła do mnie niedawno i w wolnych chwilach ją pochłaniam. Natomiast książka „Poszukiwani, poszukiwany” Małgorzaty Falkowskiej ma pojawić się na półkach księgarskich dziś lub jutro. Moje opinie o tych książkach najpewniej będziecie mogli poznać w sierpniu.

Tymczasem pochwalcie się, czy Wam udaje się czytać w wakacje więcej, niż w ciągu roku szkolnego? Jaki jest Wasz lipcowy czytelniczy wynik i jakie szczególne dzieła trafiły w Wasze ręce w tym miesiącu? Napiszcie też jak mijają Wam wakacje. Zwiedziliście jakieś ciekawe miejsca? Będziecie jeszcze gdzieś wyjeżdżać? A może spędzicie resztę wakacyjnego czasu w domu? Co wówczas planujecie robić?